boazeria_1

Dom po cioci z boazerią. Zrywać czy nie?

W latach 80 tych, boazeria w mieszkaniu stanowiła symbol dobrego smaku oraz … zamożności mieszkańców. XXI wiek przyniósł zmianę tego trendu – boazeria zaczęła być postrzegana jako relikt końcówki PRL i w odnawianych mieszkaniach z reguły się jej pozbywano. Dziś ta metoda dekoracji wraca do łask. Jeśli zatem jeszcze w twoim mieszkaniu zachowała się boazeria lub kupiłeś dom, w którym przedpokój ozdobiono właśnie w ten sposób, warto rozważyć jej odnowienie zgodnie z najnowszymi trendami wnętrzarskimi.

boazeria_1
Źródło: kobieta.onet.pl

Kiedy warto zerwać boazerię?  

  • Duże szczeliny dylatacyjne – jedną z metod układania boazerii w latach 80-tych było tzw. obce pióro – czyli złącze ciesielskie. Każde drewno pracuje – zatem drewno było tak układane by umożliwić pęcznienie i kurczenie pod wpływem wilgotności i temperatury. Jeśli jednak boazeria została nieprawidłowo położona, a w mieszkaniu panowały  specyficzne warunki, może okazać się, że drewno na tyle wyschło i się rozeszło, że szczeliny dylatacyjne są bardzo duże a całość po prostu wygląda niezbyt estetycznie. W takiej sytuacji może okazać się, że nawet przemalowanie boazerii nie poprawi znacząco jej wizerunku.

  • Zaatakowanie ściany pod boazerią przez pleśń i grzyb – kiepska wentylacja i zawilgocenie mogą powodować pojawienie się pleśni na ścianie. Bywa tak, że grzyb świetnie czuje się pod boazerią – ma tam spokojne warunki do rozwoju – zwłaszcza, jeśli drewno nie zostało odpowiednio zaimpregnowane. Może się również okazać, że to pod okładziną znajduje się źródło zawilgocenia – w takich sytuacjach trzeba będzie niestety boazerię zerwać (choć po doprowadzeniu ściany do dobre kondycji i usunięciu źródła zawilgocenia, nie ma przeszkód, by na nowo ułożyć boazerię).

W większości przypadków – nawet w starszych mieszkaniach, w których okładzina boazeryjna stylem przypomina czasy “późnego Gierka”, można odnowić ją tak, by mieszkanie nabrało modnego, nowoczesnego wyglądu. Odnowienie boazerii nie jest zaś wcale aż tak skomplikowane, jak mogłoby się wydawać. Poniżej kilka pomysłów – od najprostszych do nieco bardziej pracochłonnych.

 Szlifowanie i lakierowanie

Najprostsza metoda odnowienia boazerii – wystarczy dokładnie zeszlifować (najwygodniej szlifierką) starą warstwę lakieru lub lazury, odtłuścić drewno oraz ponownie pokryć lakierem (wcześniej surowe drewno impregnując). Po takim zabiegu drewno wygląda jak nowe. Zachowany jest też naturalny wygląd drewna. Jeśli na drewnie występują pęknięcia, warto je naprawić (poprzez impregnację pęknięcia bezbarwnym preparatem – np. Bondex Wood Preserver i wypełnienie pęknięcia szpachlówką).

 boazeria_2
Źródło: www.ladnydom.pl

Barwny lakier z zachowaniem rysunku słojów

Jeśli chcemy dopasować kolor boazerii do nowego wystroju wnętrza, może wykorzystać barwne lakiery. Oczywiście – podobnie jak w poprzedniej metodzie, trzeba lakier zeszlifować oraz pokryć drewno impregnatem. Do wyboru jest szeroka gama produktów – najwygodniej maluje się położoną już boazerię lazurą o żelowej konsystencji (np. Bondex Super Wood Stain) – taki lakier nie spływa i nakłada się go bardzo łatwo.

boazeria_3
Źródło: www.maly-stolarz.pl

Malowanie akrylem

Chcąc nadać boazerii zupełnie nowego wyglądu można zdecydować się na malowanie farbą akrylową. Takie rozwiązanie stosuje się w stylu skandynawskim, gdzie jasną farbą pokrywa się drewno. W przypadku starej boazerii powierzchnie trzeba koniecznie zmatowić i odtłuścić – zwłaszcza jeśli odnawiamy deski ułożone w kuchni. Malowanie farbą kryjącą nie zachowuje naturalnego wyglądu drewna, ale pozwala na zachowanie ciepłego klimatu jakie nadaje pomieszczeniu drewno przy jednoczesnej całkowitej zmianie wyglądu pomieszczenia.

boazeria_4
Źródło: www.dobreprojekty-blog.blogspot.com

Dodatkowe zabiegi

Chcąc zmienić wygląd pomieszczenia w którym ułożono boazerię bez jej zrywania można również pobawić się światłem – listwy ledowe można umieścić pod sufitem lub nawet w listwach dylatacyjnych – dodatkowe światło rozświetli pomieszczenie i sprawi, że odnowiona boazeria nabierze zupełnie innego wyglądu.

 Na co uważać odnawiając boazerię?

Stary lakier zawsze należy dokładnie zeszlifować  – zwłaszcza, chcąc odświeżyć okładzinę w mieszkaniu, którego nie znamy i nie wiemy jakie środki były zastosowane na powierzchni drewna. Chęć zaoszczędzenia sobie pracy i jedynie lekkiego zmatowienia powierzchni przed lakierowaniem może zaowocować plamami na powierzchni drewna i słabszym efektem wizualnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *